Archive for czerwiec, 2007

Jadę się szkolić

środa, czerwiec 27th, 2007

No rzeczywiście, dyskusja z Panem Krzysztofem wydaje się nie mieć końca. Ale dla mnie to dobrze, muszę wysilać swój umysł i sięgać do najgłębszych pokładów wiedzy, żeby jednak przekonać mojego adwersarza. Fakt, faktem, że dyskusja nad “nadmiernością” emisji CO2 trwa. Ale też w końcu musimy jakimś autorytetom ufać do jasnej anielki!

Wobec powyższego, dziś przytoczę dane z raportu, o którym pisałem wczoraj. Tzw. “wskaźnik intensywności efektywności energetycznej” dla Francji wynosi 8 MJ/USD (tyle energii jest zużywane przez gospodarkę Francji na 1 USD dochodu narodowego brutto). Ale uwaga ten sam wskaźnik dla Rosji wynosi 82 MJ/USD. Kraj uprzemysłowiony jakim jest Rosja, produkuje swoją energię bardzo nieefektywnie. Nawet w Meksyku, kraju raczej nie przemysłowym wskaźnik ten wynosi 11 MJ/USD - prawie 40% więcej niż w industrialnej Francji. Zgodzę się więc, że nie wszystkie kraje moga zrobić tyle samo w dziedzinie oszczędności energii ale jak zawsze najlepsi dają przykład.

Ale wracając do redukcji emisji CO2 - każde ograniczenie, czy bardziej efektywne wykorzystanie energii będzie samo w sobie prowadzić do redukcji emisji. Zatem, posługując się przykładem Pana Krzysztofa - jeździjmy do sklepu oddalonego o 10 km aby oszczędzić 10 zł ale jeździjmy tam NA ROWERZE! I nie ma to znaczenia czy zrobimy to dla naszego zdrowia, portfela, czy przyjemności - efektem będzie mniejsza emisja dwutlenku węgla.

Muszę jednak kończyć, bo zaraz lecę do Darmstadt. Mieści się tam Instytut Domów Pasywnych, gdzie mam nadzieję nauczyć się jak profesjonalnie projektować domy energooszczędne. Może przywiozę stamtąd parę liczb dla Pana Krzysztofa?

Ile CO2 emitują członkowie Parlamentu Europejskiego?

wtorek, czerwiec 26th, 2007

Cóż, dyskusja z Panem Krzysztofem rozwija się w najlepsze ale też schodzi na tory zupełnie dla mnie obce. Niestety nie jestem ani klimatologiem, ani biologiem, ani botanikiem więc nie umiem odpowiedzieć na pytanie: “ile CO2 emitują członkowie Parlamentu Europejskiego”?

Jako inżynier staram się bazować głównie na sprawdzonych i zmierzonych liczbach, więc mogę odpowiedzieć na 100%, że jest możliwe obliczenie ile CO2 (nie tylko CO2, innych gazów cieplarnianych też) można zaoszczędzić albo wyemitować stosując te czy inne produkty. Służy temu metoda LCA (Life Cycle Assesment), która w sposób liczbowy charakteryzuje każdy produkt pod względem jego wpływu na środowisko - od momentu wydobycia surowców do jego produkcji, poprzez samą produkcję, wbudowanie, aż po rozbiórkę i wywiezienie na składowisko śmieci.

Może więc powinniśmy domagać się od producentów, aby zamieszczali na opakowaniach właśnie taką informację - ile CO2 zostanie wyemitowane przez np. 30 lat jeśli będziemy używać dany produkt zgodnie z jego przeznaczeniem.

 Ponieważ jest to jednak blog o energooszczędności, polecam przeczytanie ostatniego raportu WWF z 25 maja 2007 - “Making Energy-Efficiency Happen: From Potential To Reality” gdzie znajdziemy podstawowe zalecenia jak my i nasze rządy mogą ograniczyć zużycie energii. Oczywiście jest mowa o budynkach! Że bez ich właściwego projektowania nie ograniczymy w istotnym stopniu zużycia energii.

Panie, Panowie Architekci - jak bardzo dbacie o to aby dom nie zyżywał niepotrzebnie prądu, gazu, oleju? Czy przywiązujecie wagę tylko do ustalonych schematów, czy wybiegacie myślą w przyszłość? Wszak to od Was, od Waszej kreatywności zależy przyszłość budownictwa, nieprawdaż?

Bardzo wciągająca dyskusja

poniedziałek, czerwiec 18th, 2007

Cieszę się ogromnie, bo mój blog jest czytany. Nie przesadzajmy, na razie tłumy nie walą ale kto wie, może wkrótce…

Dziś tylko odpowiadam panu Krzysztofowi, a właściwie stawiam sam pytanie.

Panie Krzysztofie,

Nie podejmuję się dyskusji na temat Grenlandii oraz Bałtyku skutego lodem. Moja wiedza na ten temat nie jest profesjonalna i bazuje tylko na tym co gdzieś przeczytam. Mam nadzieję, że “Dziennik” nie obrazi się za te “gdzieś “:-)

Mam jednak wrażenie, że odbiegamy w naszej dyskusji od tematu. Rzeczą bezsporną jest fakt, że klimat się zmienia. Częściową odpowiedzialność ponosi za to przyroda, częściową człowiek. Ta “ludzka część” z pewnością jest znacząca. Możemy zadać sobie oczywiście pytanie, czy nie lepiej by było dla nas Polaków, aby nad Bałtykiem rosły palmy, a Tatrach królowały gaje oliwne. Ja tam wolę Tatry z kosodrzewiną!

Zatem według mnie powinniśmy zwracać dużo baczniejszą uwagę na nasze bezmyślne działania, bo zużywając bez umiaru energię nie tylko emitujemy niepotrzebnie CO2 ale eksploatujemy skończone w końcu surowce kopalne. Musi Pan przyznać, że nie przybywa nam obecnie na świecie węgla kamiennego i ropy naftowej. Muszą się one kiedyś wyczerpać.

Panie Krzysztofie - stawiam obiecane pytanie - czy według Pana nie powinniśmy dbać o jak najbardziej efektywne wykorzystanie energii?

I na koniec twarde argumenty, bo bez nich w moim blogu obejść się nie można. 20/21 kwietnia tego roku w Berlinie podczas konferencji “Energy Efficiency: Shaping Tomorrow’s World” komisarz UE ds. energii Andris Piebalgs powiedział: “efektywność energetyczna jest najwyższym priorytetem UE - i jest to mój najwyższy priorytet”. Podał też przykład Dyrektywy dotyczącej efektywności energetycznej budynków,(2002/91/WE), która jeśli zostanie rozszerzona na wszystkie budynki, a nie tylko powyżej 1000 m2, doprowadzi do zaoszczędzenia 70 Mtoe lub niewyemitowania 140 Mt CO2.

Ponawiam więc pytanie, Panie Krzysztofie. Czy rzeczywiście według Pana nie musimy ograniczać zużycia energii? Czy rzeczywiście emisja CO2 spowodowana przez niekontrolowane działania człowieka jest bez znaczenia?

Najnowszy raport EURIMY!

czwartek, czerwiec 14th, 2007

Dzisiaj krótko, bo muszę odpowiedzieć panu Krzysztofowi. O tym za chwilę. Ciągle się coś dzieje, a to Bruksela (wczoraj wręczaliśmy jako członkowie EURIMy posłom parlamentu europejskiego najnowszy raport EURIMY) a to Rodos. I co najgorsze trzeba jeszcze pracować!

Bruksela - na zamówienie EURIMY powstał nowy raport - “lepsze budynki poprzez efektywność energetyczną”, który przedstawia najlepsze przykłady programów wspierających finansowo oszczędne energetycznie budownictwo. Drogi POLSKI RZĄDZIE - zobacz jak bardzo w innych krajach dba się, aby oszczędzać energię i proszę weź z innych rządów przykład. Raport można znaleźć na: http://www.eurima.org/downloads/EU_Roadmap_building_report_020307.pdf

Rodos - było ciepło ale nie gorąco jednak klimatyzacja działała pełną parą. Na dachu jednego budynku (dwa piętra, około 300 m2 powierzchni) naliczyłem 6 klimatyzatorów. Nie wydaje mi się, żeby Grecy martwili się, że zabraknie im energii do tych klimatyzatorów choć wody pitnej już im brakuje. A jak zabraknie….?

No i tak doszedłem do odpowiedzi:

Panie Krzysztofie,

Dziękuję bardzo za krytyczny komentarz - jak mawiał biskup Krasicki - prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Jednak do rzeczy - jako odpowiedź zacytuję Panu fragment dużego artykułu z “Dziennika” 26-27/05/07 (strona 10)”…natomiast twierdzenia, jakoby podczas erupcji wulkanów do atmosfery przenikało więcej CO2, niż jest w stanie wyprodukować człowiek, są po prostu nieprawdziwe. Roczna emisja dwutlenków na stałym lądzie jest szacowana na ok. 0,3 gigatony, co stanowi zaledwie jedną setną tego, co wytwarzają ludzie”.
Faktem jest, że sama natura w sposób istotny wpływa na klimat ale cóż, tak już musi być.
Natomiast chodzi mi o to, abyśmy my sami spojrzeli na nasze codzienne działania krytycznie i zastanowili się co możemy sami zrobić, aby klimat zmieniał się tylko w takim stopniu w jakim wpływa na to natura, a nie tak jak życzy sobie tego CZŁOWIEK.

No i na sam koniec - studenci z Politechniki Warszawskiej przejechali na 1 litrze benzyny 204 kilometry, coprawda nie zakładane 500 km jak pisałem 18/05 ale czy nie chcielibyśmy przjechać z Warszawy do Olsztyna samochodem za niecałe 5 PLN??? Albo płacić za ogrzewanie domu rocznie 50 PLN???

Ruszam mimo fali upałów

wtorek, czerwiec 12th, 2007

Zaczynam dziś swoją nową, wielką przygodę z elektronicznym światem - w wirtualnym świecie pojawia się mój blog. W końcu skoro politycy mogą dzielić się swoimi przemyśleniami w taki sposób, to dlaczego nie ja, nieprawdaż?

Jednakże to o czym chcę pisać jest daleko ważniejsze dla mnie, dla mojej rodziny, dla nas. Polityka się zmienia, raz na lepsze, raz na gorsze - ale bez polityki można żyć. Natomiast zmiana klimatu wpływa bezustannie na nasze samopoczucie, czego właśnie doświadczamy. Uff jak gorąco!

Musimy sami zadbać o to, aby zwolnić tempo zmian klimatycznych, a najprościej to zrobić poprzez energooszczędność. Wydaje się to takie proste ale ile osób wie, że 40% energii zużywanej w Europie, jest konsumowane przez budynki. Nie transport, nie przemysł, tylko budynki.

Więc tak jak prezydent Clinton nawoływał Amerykanów podczas kampanii prezydenckiej: “gospodarka głupcze” myśląc o tym, że zdrowa gospodarka jest najważniejsza, tak ja mówię: “energooszczędność głupcze” namawiając wszystkich do działania, którego rezultatem będzie lepsze i bardziej komfortowe życie.

Będę starał dzielić się swoją wiedzą na tematy związane z energooszczędnością w budownictwie i jej wpływem na redukcję emisji dwutlenku węgla, wszak już od wielu lat jestem związany z tym tematem zawodowo.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w moim blogu: do stawiania pytań, na które postaram się odpowiedzieć, do komentarzy, do spostrzeżeń i do dzielenia się wiedzą. Razem na pewno zdziałamy więcej!