Oszustwo

Wracając na krótko do poprzedniego e-maila. Ja na Sylwestra piłem Metaxę z colą i przepyszną nalewkę wiśniową domowej roboty. Nie piłem zaś szampana, bo od niego boli głowa, no i ma za mało procentów :-)

A że ból głowy może mieć różne przyczyny, to i właśnie cierpię bardzo zorientowawszy się jak nasze ukochane gazownictwo kantuje obywateli. Otóż skoro zaczęły obowiązywać certyfikaty to i w weekend usiadłem w domu i zrobiłem certyfikat energetyczny własnego domu. Wypadłem słabo - 155 kWh/m2.rok, a powinno być mniej niż 146,5 kWh/m2.rok. Ale, że teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką sprawdziłem czy obliczenia zgadzają się z praktyką (czyli czy rzeczywiście tyle zużywam gazu na ogrzewanie i ciepłą wodę). Zacząłęm od złotówek. Więc gazownia mówi, że za 1kWh gazu płacimy 1 PLN. No to wyszło mi, że powinienem zapłacić około 3000 PLN/rocznie. A zapłaciłem blisko 6000 PLN. Ki diabeł? Czy źle liczę, czy gaz mi ucieka? No więc rzucam się na rachunek i zaczynam go czytać. A więc rzeczywiście 1 kWh gazu kosztuje 1 PLN. Ale opłaty przesyłowe, stałe i VAT dają DRUGIE TYLE!!! Czyli 1 kWh gazu w rzeczywistości kosztuje nas 2,1 PLN. Uff odsapnąłem, że dobrze policzyłem. Tylko co z tego? :-)

Z rozpaczy poszedłem w ślady p. Krzysztofa i łyknąłem szkalneczkę Jima Beama :-)

[ Wróć na stronę główną ]

5 Responses to “Oszustwo”

  1. Krzysztof Says:

    Witam Panie Henryku!

    U nas też nie było szampana… chyba, jest za bardzo przereklamowane… a może trzeba by kupić oryginalny aby wiedzieć jak naprawdę to smakuje i jakie ma właściwości a nie byle jakie wino musujące :)

    Proszę mi powiedzieć w jaki sposób ja mam dokonać takich wyliczeń jakich Pan dokonał. Mieszkam w bloku… na kaloryferach nie mam podzielników ciepła. Ogrzewanie jest z przyblokowej ciepłowni (piec zainstalowany jest osobno dla każdego szesnasto-mieszkaniowego bloku).

    Proszę powiedzieć też o tym, jak takie wyliczenie ma się do tego jak ktoś lubi mieć w domu cieplej lub chłodniej (bo do takich temperatur przywykł).

    Pozdrawiam,
    Krzysztof.

  2. Dawid Says:

    Witam,

    Na pocieszenie dla Pana Henryka (może nie najmądrzejsze, ale lepsze takie niż żadne) mogę tylko przywołać własne rachunki za okres 2 miesięcy (styczeń – luty):

    ZA GAZ: 57,96zł
    Abonament + opłata sieciowa stała + opłata sieciowa zmienna : 49,28zł
    suma: 57,96 + 49,28 = 107,24zł
    podatek VAT (22%): 23,60zł
    DO ZAPŁATY: 130,84zł

    Jakby nie licząc „czysta” cena gazu stanowi tu zaledwie 44,3% !!!!!!! reszta to pieniądze ściągane z tytułu bardziej lub (zdecydowanie częściej) mnie wiadomych świadczeń czy usług.

    Jednak o wiele bardziej jaskrawy przykład grabieżczej praktyki spotkałem przeglądając rachunki za telefon mojej Babci: abonament 54zł, rozmowy: 3,15zł ;] jednym słowem 5,5% rachunku wynosiła zapłata za rzeczywiście świadczone usługi… nic tylko ręce opadają!

    W kwestii certyfikacji: Pan Panie Krzysztofie jak i ja nie mamy co się cieszyć z takiej metodologii jaką przyjęto w procedurze sporządzania charakterystyki energetycznej lokali mieszkalnych. Przy obliczaniu zapotrzebowania na energię (bądź którą) tak naprawdę rozpatruje się cały blok a nie konkretne mieszkanie;( W trochę lepszej sytuacji są „szczęśliwcy” tacy jak Pan Henryk – posiadający własny dom – ale i oni maja na co psioczyć…

    Pozdrawiam,
    Dawid

  3. Krzysztof Says:

    Witam Panie Dawidzie!

    Zacznę od nieszczęsnego abonamentu telefonicznego i oświadczę, że wyjątkowo się nie zgadzam z takim stwierdzeniem jakie Pan wygłosił. Otóż abonament jest płacony za utrzymanie linii telefonicznej, ze wszystkimi urządzeniami a więc m.in. centralami w sprawności i gotowości. Przecież chciałby się Pan dodzwonić do Babci :-)

    Dla mnie jest to dosyć oczywiste. Oczywiście pomijam tutaj wysokość abonamentu. Proszę też zauważyć, że w sieciach komórkowych też jest abonament. To czy jest on jest płacony bezpośrednio (jak to było dawniej) czy też w doliczony do ceny minuty rozmowy jest kwestią drugorzędną.

    Niestety nie znam procedury certyfikacji. Czy mógłby Pan ją w ujawnić w przybliżeniu i uproszczeniu?

    Pozdrawiam,
    Krzysztof.

  4. bogdan Says:

    Panie Henryku

    Zważywszy że tak dużo pisze Pan o energooszczędności i GO Pana dom o zużyciu energii 155 kWh/m2.rok nie świeci przykładem :( Nawet obecnych polskich norm nie spełnia nie mówiąc już o standardach zachodnich.

  5. Roman J. Says:

    Gdzie Pan ten gaz kupuje, że przepłaca Pan za niego jak za zboże? Aż się wystraszyłem, jak zobaczyłem te wyliczenia i zrobiłem własne. Wynika z nich, że ja płacę za gaz około 18 groszy (brutto) za kWh i to już po uwzględnieniu kosztów przesyłu (za coś trzeba te rury utrzymywać). Do tego dochodzi abonament w wysokości 9,70 zł miesięcznie (brutto). Jakby nie liczył, nie chce wyjść 2,1 zł za kWh. :)

Leave a Reply

WordPress database error: [Table './lepiejrazem_blog/cas_count' is marked as crashed and should be repaired]
INSERT INTO cas_count (id) VALUES (NULL)

WordPress database error: [Duplicate entry '0' for key 1]
INSERT INTO cas_image (id, createtime, word) VALUES (0, 1283898177, 'toast')

WordPress database error: [Table './lepiejrazem_blog/cas_count' is marked as crashed and should be repaired]
DELETE FROM cas_count WHERE id = 0

*
Aby dowieść że jesteś osobą (nie skryptem spamującym), wpisz słówko pokazane na obrazku. Click on the picture to hear an audio file of the word.
Click to hear an audio file of the anti-spam word