19 maja wieczór
Ponawiam zaproszenie dla wspólblogowiczów na spotkanie uświetniające dwulecie istnienia bloga. Proponuję 19 maja wieczorem w Lublinie. Pan Krzysztof się już zgłosił - dziękuję. Miejsce podam bliżej daty spotkania.
Zaś co do efektywności energetycznej w budownictwie to dostałem właśnie informację, że w Dzienniku Oficjalnym UE (OJ 21/03/2009) ukazała się właśnie rezolucja parlamentu UE w sprawie “Planu działań dla efektywności energetycznej - wykorzystanie potencjału”. Rezolucja ta zaostała podjęta w styczniu 2008, więc rok zajęło UE wydrukowanie tego doukmentu - nasza biurokracja więc nie jest aż tak okrutna
Ale nie byłbym sobą, gdybym nie zacytował kilku punktów, które dotyczą budownictwa. Otóż Parlament UE zaleca:
- przyspieszyć wprowadzenie kar na państwa członkowskie, którte nie wdrożyły Dyrektywy EPBD
- wprowadzenie do prawa wymagań minimalnych dla części budynku jeśli chodzi o ich izolacyjność cieplną
- aby Komisja UE wprowadziła wiążące wymaganie, aby WSZYSTKIE nowe budynki od 2011 były budowane w standardzie domów pasywnych
- aby Komisja UE zapronowała rozwiązania podatkowe dla wsparcia środków promujących rozwiązania efektywne energetycznie w standardzie domów pasywnych
- stworzenie bazy danych, dostępnej dla mieszkańców UE, które obejmą przykłady best-practices w zakresie promowania rozwiązań efektywnych enegetycznie
Jednym słowem - od 2011 budujemy domy pasywne, będąc wspieranym przez Państwo Polskie!!!
Rozpoczynamy odliczanie.
Tylko żeby UE zdążyła wydrukować odpowiednie rozporządzenia na czas ![]()
kwiecień 3rd, 2009 at 1:33 am
Witam Panie Henryku!
Potwierdzam jeszcze raz obecność i czekamy na pozostałe osoby!
Co do tej dyrektywy to to zwykły skok na kasę. Wszelkie te kary mają na celu tylko wydłubanie kolejnej gotówki z Polski. A ustawy są dosyć bzdurne.
Sprawa jest przecież dosyć oczywista. Jeżeli coś jest opłacalne - to ludzie właśnie to robią i nie trzeba ich do niczego zmuszać. A jeżeli jest złe - to zmuszanie jest czymś obrzydliwym. Nakładanie kar tylko to jeszcze bardziej potwierdza.
Nie oznacza to, że jestem za czy przeciw domom pasywnym. Jestem przeciwko takim przymusom.
Słyszał Pan o tym, że ekoterroryści chcą uniemożliwić stosowanie czarnych lakierów do samochodów? Czy teraz zaczyna mnie Pan rozumieć? Czy wie Pan co chciałbym powiedzieć?
Pozdrawiam,
Krzysztof.
kwiecień 7th, 2009 at 8:51 am
Witam serdecznie;]
Panie Henryku!! Zaproszenie do Lublina jest bardzo nęcące, ale jest to troszkę daleko… Jak tylko wyjaśni mi się kwestia godzin pracy w maju to dam znać ;]
W kwestii zapisów w Dzienniku UE to po części zgadzam się z Panem Krzysztofem – nie będzie realne wdrożenie postanowień na terenie Polski do 2011 roku a wynika to z nie przygotowania systemu pomocowego dla osób które zdecydowały by się na dom pasywny… (a szkoda, bo można by zwracać różnice pomiędzy kosztem wzniesienia domu pasywnego a energooszczędnego, lub spłacać odsetki od kredytów wziętych na budowę takich domów). (Porównaj program: „Rodzina na swoim”.)
Co do ekoterrorystów (jak zwykł mawiać Pan Krzysztof;]) to zastanawiam nie czemu niby chcieli by oni zakazać używania czarnych farb (przecież kolor czarny wpływa jedynie na intensywność przemiany jednej energii na drugą, poprzez zwiększone pochłanianie, a nie generuje globalnego wzrostu energii = bilans energetyczny przemiany zawsze wychodzi na 0!! No chyba, że wierzymy w perpetuum mobile (porównaj “Black Light Power”). Lepiej się skupić na eliminacji źródeł gazów cieplarnianych;]
Czy wiecie że w Polsce w Siestrzeni pod Warszawą zostanie uroczyście wmurowany kamień węgielny pod jeden z najnowocześniejszych budynków w Europie - siedzibę Schüco International Polska – budynek nie dość, że będzie oszczędzał energię to jeszcze będzie ją pozyskiwał;] Okna wyposażone w okucia mechatroniczne i zintegrowane z centralnym systemem sterowania!
P.S. no i z innej beczki: doczekaliśmy się wreszcie zapisów dot. ochrony przed hałasem pogłosowym naszych pomieszczeń;] (Patrz: nowelizacja „Warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” z dnia 12 marca 2009 roku.)
Pozdrawiam,
Dawid
kwiecień 8th, 2009 at 2:43 pm
Witam!
Przepraszam - czasem robię niepełną wypowiedź, bo mam nadzieję, że każdy śledzi ruchy ekoterrorystów na bieżąco. Otóż, chcą oni zabronić czarnego, ponieważ samochód czarny nagrzewa się bardziej niż biały i przez to włączenie klimatyzacji powoduje pobieranie większej ilości paliwa…
A przecież, jest jeszcze coś takiego, jak ilość jazd danym samochodem i milion innych czynników, które wpływają na pobór paliwa! Nawet ciężka noga.
Takie zachowania ekoterrorystów… i posłów im ulegającym prowadzą do absurdów. Cóż, w czasach opisanych w filmach Pana Stanisława Barei ludzie sobie jakoś poradzili omijając idiotyzmy “prawne” to i teraz sobie poradzą
PS. Panie Dawidzie, jeżeli wolno zapytać, gdzie Pan mieszka?
Pozdrawiam,
Krzysztof.
kwiecień 9th, 2009 at 4:26 pm
Witam Panie Krzysztofie;]
Oczywiście, że może Pan zapytać;] Aktualnie od 5 lat mieszkam w Krakowie i to niestety nie tym w województwie lubelskim (wieś położona na granicach woj.) ale w Małopolsce;]
Od jakiegoś już czasu zachwycam się projektem Burj-Al-Taqa (Dubaj oczywiście). Ten ciekawy z formy budynek cechuje 0 emisja dwutlenku węgla – produkuje on całą potrzebna sobie energię bez dostaw surowców z zewnątrz;] Gorąco polecam poczytać o systemie chłodzenia zastosowany w budynku! Ciekawe ile trzeba będzie czekać na takie cacko w Polsce;]
Pozdrawiam,
Dawid
kwiecień 18th, 2009 at 7:41 am
Witam
Dawidzie
Nie masz racji z tymi kolorami - Kolor czarny pochłania energię i jest ona zamiana na ciepło a następnie gromadzona w podłożu (sadza z samochodów, biomasy, węgla itp jest bardziej odpowiedzialna na GO niż CO2 !! ), z koleki np Kolor biały pochłania bardzo mało energii większość wypromieniowuje z powrotem do atmosfery -> a następnie do kosmosu(nawet w pełnym słońcu śnieg topnieje powoli). W USA już dawno zwrócono uwagę na ten fakt i dlatego nie “tapetuje” się tam wszystkiego czarnym asfaltem.
kwiecień 22nd, 2009 at 8:28 am
Witam Panie Bogdanie;]
Oczywiście, miał by Pan rację, gdyby nie fakt, że za GO wcale nie odpowiada sadza, ale gazy cieplarniane. ;] Gdyby nie one to energia w postaci promieniowania cieplnego prostą drogą wypromieniowywała by w kosmos – jednak jest inaczej! Spowodowane jest to efektem cieplarnianym (a nie sadzą!) – energia zostaje „uwięziona” w atmosferze powodując globalny wzrost temperatury.
Kolor amerykańskiego asfaltu (jeżeli rzeczywiście różny od czarnego) jest jak najbardziej godny polecenia dla innych państwa – oczywiście dlatego, że będzie się on wtedy mniej nagrzewać, a co za tym idzie – będzie bardziej odporny na tworzenie się kolein! Oczywiście niezamierzoną korzyść upatrywać można również, w niższej temperaturze na ulicach miast.
Jeżeli faktycznie kolor czarny amerykańskich ulic miałby tak druzgocący wpływ na globalny klimat to zapewne amerykanie podjęliby również starania zmiany koloru materiałów którymi pokrywają swoje dachy, oraz zakazaliby stosowania czarnej papy (jednak na dzień dzisiejszy nic mi nie wiadomo o takich działaniach).
Jak tylko mógłbym wybierać w którym wieżowcu chciałbym mieszkać w przyszłości to raczej byłby to obiekt taki jak: http://www.bryla.pl/bryla/1,85299,5837748,Ekologiczny_wiezowiec_w_tropikach.html
Pozdrawiam,
Dawid
kwiecień 24th, 2009 at 12:15 pm
Witam Wszystkich!
Jestem przekonany, że te kolory naprawdę nie mają najmniejszego znaczenia dla środowiska. Jest tego za mało powierzchniowo w stosunku do tego co się dzieje dookoła. Zieleni…
Co do tych samochodów - ten przepis pokazuje wielką głupotę ekologistów. Przecież samochód nie ma stałego spalania takiego jak producent! Tą samą trasę można przejechać szybko, wolno, z takim czy innym naciskiem na pedał gazu. Każdy ma inny styl jazdy. Nawet ta sama osoba może mieć zużycie paliwa inne, nawet 10% w każdą stronę (większe, mniejsze).
PS. Kto jeszcze pojawi się na spotkaniu w Lublinie?
Pozdrawiam,
Krzysiek.
maj 11th, 2009 at 11:48 pm
Dawid
Oczywiście że sadza jest w dużym stopniu odpowiedzialna za GO
http://www.redorbit.com/news/science/1308895/black_carbon_is_major_player_in_global_warming/
Nie zrzucajmy wszystkiego na CO2. Np Sadza z diesla znacznie bardziej wpływa na GO niż CO2 emitowany przez silnik.
Akumulacja ciepła na ziemi głownie następuje w gruncie, wodzie, a nie w atmosferze! Wyjdź sobie w letni wieczór na spacer zauważysz że długo po zachodzie słońca powietrze nad ulicom będzie znacznie cieplejsze od tego nad pasami zieleni.
Przykład drugi
zauważ że w bezchmurną noc jest znacznie zimniej niż w pochmurną. Skoro za akumulacje ciepła głownie odpowiadałoby CO2 w atmosferze to pojawianie się chmur nie miałoby takiego znaczna
I także mylisz się co do amerykańskich dachów od dawna jest tam prawo w wielu stanach określających albedo pokryć dachowych i nie stosuje się ciemnych kolorów